Wczesną jesienią mazurskie lasy zaczynają brzmieć zupełnie inaczej. To czas rykowiska, czyli okresu godowego jeleni.
Wieczorami i nad ranem po lesie niosą się głębokie, bardzo charakterystyczne dźwięki. Dla wielu osób pierwszy kontakt z rykowiskiem jest czymś trudnym do zapomnienia.
Byki próbują wtedy odstraszać konkurentów i przyciągać łanie. Ich głosy potrafią odbijać się od jezior i dolin na ogromne odległości.
W Puszczy Piskiej oraz okolicznych lasach warunki do obserwacji rykowiska są wyjątkowo dobre. Nie trzeba jechać do odległych parków narodowych, żeby usłyszeć prawdziwe jelenie.
Często wystarczy spokojny wieczór na tarasie albo spacer przy lesie. Dźwięki same pojawiają się w tle.
Rykowisko dobrze przypomina, że mazurska przyroda nie jest „dekoracją”. To żyjący ekosystem, który działa niezależnie od turystycznego sezonu.
Jesienią Mazury mają dzięki temu zupełnie inny klimat niż latem — bardziej dziki, cichy i intensywny.